Nowe tramwaje pojawiły się na śląskich torach, a wraz z nimi pojawiło się pytanie, które szybko zaczęło powracać w komentarzach mieszkańców: dlaczego nowe wagony są czerwone, skoro Tramwaje Śląskie zdecydowały, że docelowo wszystkie pojazdy będą żółte?

Dla pasażerów, którzy śledzili zapowiedzi dotyczące zmiany kolorystyki taboru, widok nowych czerwonych Twistów mógł być zaskoczeniem. Czy miasto zmieniło decyzję? Czy nowe wagony będą jeszcze przemalowywane? Okazuje się, że odpowiedź jest znacznie prostsza.

Przeczytaj również: Straż Miejska w Katowicach po raz kolejny szuka pracowników. 19 wolnych etatów i problem, który powraca od lat

Nowe tramwaje już jeżdżą po metropolii

Pierwsze dwa nowe tramwaje kupione w ramach unijnego programu FEnIKS rozpoczęły regularne kursowanie po Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

To wagony Pesa Twist 2017N-10 wyprodukowane przez bydgoską PESĘ. Jeden z nich można spotkać na linii nr 6 łączącej Bytom z Katowicami, drugi natomiast obsługuje linię nr 11 z Centrum Przesiadkowego Zawodzie do pętli Chebzie w Rudzie Śląskiej.

Nowoczesne wagony mogą przewozić do 167 pasażerów. Są klimatyzowane, wyposażone w stacje ładowania USB, Wi-Fi oraz system informacji pasażerskiej. Zostały również przystosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

Na tym dostawy się nie kończą. Tramwaje Śląskie zamówiły w ramach programu FEnIKS łącznie 30 pojazdów. 10 z nich będzie tramwajami dwukierunkowymi w wersji Twist 2017N-10 DUO.

I właśnie kolor pierwszych nowych wagonów zwrócił szczególną uwagę mieszkańców.

TO WARTO WIEDZIEĆ: Niemal 100 mln zł za kawałek historii Katowic. Dawne centrum meblowe przy al. Roździeńskiego idzie pod młotek

„Tramwaje nie miały być żółte?”

Pod informacją o pojawieniu się nowych wagonów na torach szybko zaczęły pojawiać się komentarze dotyczące ich wyglądu.

Mieszkańcy pytali, czy czerwone tramwaje zostaną później przemalowane. Pojawiły się również pytania, dlaczego od razu nie zamówiono ich w żółtym kolorze, skoro właśnie taki ma być docelowy wygląd taboru.

Nie zabrakło też żartobliwych komentarzy sugerujących, że skoro nowe tramwaje miały być żółte, to czerwony kolor może oznaczać, że coś poszło nie tak.

Dla pasażerów sprawa rzeczywiście mogła wydawać się zagadkowa. Skoro zapadła decyzja o ujednoliceniu kolorystyki, dlaczego nowe wagony, które dopiero co przyjechały na Śląsk, nadal mają dotychczasowe czerwone barwy?

Stoisz przed decyzją o budowie domu i potrzebujesz pomocy architekta? Sprawdź: architekt Katowice

Decyzja o zmianie kolorystyki zapadła później

Tramwaje Śląskie wyjaśniają, że czerwony kolor pierwszych nowych wagonów wynika z momentu ich produkcji.

Jak tłumaczy Paweł Cyz, rzecznik prasowy Tramwajów Śląskich, część zamówionych pojazdów została wyprodukowana jeszcze przed podjęciem decyzji o zmianie kolorystyki całego taboru.

Dlatego pierwsze dostarczone wagony zachowały czerwone barwy.

Nie oznacza to jednak, że spółka zrezygnowała z planu wprowadzenia żółtej kolorystyki. Wręcz przeciwnie – zmiana będzie następowała stopniowo.

To ważne, ponieważ oznacza również, że nowe czerwone tramwaje nie będą teraz wysyłane do lakierni tylko po to, aby zmienić ich kolor.

Nikt nie będzie przemalowywał nowych wagonów

Dla części mieszkańców najbardziej istotna jest odpowiedź na pytanie, czy świeżo wyprodukowane tramwaje będą teraz przemalowywane.

Nie.

Tramwaje Śląskie zapowiadają, że nowych wagonów nie będą przemalowywać. Zmiana kolorystyki ma być przeprowadzana przy okazji modernizacji poszczególnych pojazdów.

Dzięki temu spółka nie będzie ponosić dodatkowych kosztów związanych wyłącznie z przemalowaniem świeżo dostarczonych tramwajów.

Czerwone Twisty będą więc jeszcze przez pewien czas przypominały pasażerom o dotychczasowej kolorystyce śląskiego taboru.

Dbając o zdrowie, nie zapominaj o regularnych kontrolach. Nowoczesna higienizacja zębów Katowice pomaga utrzymać uśmiech w dobrej kondycji.

Większość nowych tramwajów będzie już żółta

Sytuacja zacznie się jednak stopniowo zmieniać.

Spośród 30 nowych wagonów zamówionych w PESIE aż 20 ma przyjechać na Śląsk już w żółtych barwach. W tym roku mają pojawić się trzy takie pojazdy.

Oznacza to, że w przypadku kolejnych dostaw pytanie o czerwony kolor nie będzie już miało zastosowania. Nowe tramwaje będą od początku odpowiadały nowej koncepcji kolorystycznej.

Jednocześnie na tory będą wracać starsze wagony po modernizacji. To właśnie podczas takich prac ich kolor będzie zmieniany na żółty.

Żółty tramwaj pojawi się jeszcze w tym roku

Pierwszy żółty tramwaj ma rozpocząć regularne kursowanie w połowie listopada w Będzinie.

To będzie ważny moment w procesie zmiany wyglądu całej floty Tramwajów Śląskich. Od tej pory żółte pojazdy będą stopniowo pojawiać się na kolejnych liniach.

Nie stanie się to jednak z dnia na dzień. Śląska flota składa się z wielu tramwajów w różnym wieku, a zmiana ich kolorystyki będzie powiązana z modernizacjami.

Dlatego przez pewien czas mieszkańcy będą oglądać na ulicach zarówno czerwone, jak i żółte wagony.

Ile kosztuje zmiana koloru tramwaju?

Przemalowanie starszego tramwaju nie jest oczywiście darmowe. Według informacji przekazanych przez Tramwaje Śląskie koszt takiej operacji wynosi od 40 do 100 tys. zł, w zależności od zakresu prac.

Z tego powodu spółka nie zamierza kierować nowych, dopiero co wyprodukowanych wagonów do ponownego malowania.

Zmiana będzie odbywała się przy okazji modernizacji, kiedy tramwaj i tak trafia do zakładu, gdzie wykonywane są szerzej zakrojone prace.

To rozwiązanie pozwala połączyć dwa procesy: odnowienie techniczne pojazdu oraz zmianę jego wyglądu.

Przez kilka lat czerwony i żółty będą jeździć razem

Mieszkańcy muszą więc uzbroić się w cierpliwość. Choć decyzja o zmianie kolorystyki została podjęta, śląskie torowiska jeszcze długo nie będą jednolicie żółte.

Na ulicach nadal będą pojawiały się czerwone tramwaje, w tym nowe wagony, które zostały wyprodukowane zanim zapadła decyzja o zmianie barw.

Obok nich stopniowo będzie przybywać żółtych pojazdów – zarówno nowych, jak i tych starszych, które przejdą modernizację.

Docelowo właśnie żółty ma stać się dominującym kolorem śląskiego taboru. Zanim jednak do tego dojdzie, pasażerowie będą musieli przyzwyczaić się do widoku dwóch kolorów na torach.

A czerwone nowe Twisty? Nie czeka ich dodatkowe malowanie. Pozostaną w obecnych barwach, a ich kolorowa historia jest po prostu efektem tego, że zostały wyprodukowane zanim Tramwaje Śląskie zdecydowały się na wielką zmianę wyglądu swojej floty.