Kierowcy parkujący w Katowicach powinni zwrócić uwagę na nadchodzącą zmianę, która może mieć znaczenie podczas codziennych podróży do centrum miasta. Miejski Zarząd Ulic i Mostów kończy współpracę z jednym z operatorów płatności mobilnych. Oznacza to, że już od listopada nie będzie można opłacać postoju za pośrednictwem aplikacji mPay. Dla osób przyzwyczajonych do korzystania z tego rozwiązania nadchodzi więc moment, w którym trzeba będzie wybrać inną metodę płatności, aby uniknąć niepotrzebnych problemów podczas parkowania.
Przeczytaj również: Mróz może być śmiertelnym zagrożeniem. MOPS apeluje do mieszkańców Katowic
mPay znika z listy aplikacji do opłacania parkowania
Zmiana dotyczy kierowców korzystających ze Strefy Płatnego Parkowania, Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania oraz parkingu przy Międzynarodowym Dworcu Autobusowym przy ulicy Sądowej. Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach poinformował o zakończeniu współpracy z operatorem aplikacji mPay. Zgodnie z przekazanymi informacjami płatności za postój za jej pośrednictwem będą możliwe wyłącznie do końca października.
Od 1 listopada użytkownicy będą musieli skorzystać z innego dostępnego rozwiązania. Dla osób, które od dawna płacą za parkowanie telefonem i nie noszą przy sobie gotówki, najważniejsze będzie wcześniejsze sprawdzenie alternatywnych metod płatności. Warto zrobić to jeszcze przed kolejną wizytą w centrum, zamiast szukać odpowiedniego rozwiązania dopiero po zaparkowaniu samochodu.
To warto wiedzieć: Katowice zazielenią się na nowo. Ponad 3500 roślin trafi na ulice, skwery i miejskie tereny
Jak będzie można zapłacić za postój w Katowicach?
Zakończenie współpracy z mPay nie oznacza, że kierowcy stracą możliwość wygodnego opłacania parkowania przez telefon. Na liście aplikacji współpracujących z MZUiM pozostają moBiLET, skyCash (mobiParking), AnyPark, ePARK oraz EASYPARK. To właśnie z tych usług będą mogli korzystać kierowcy, którzy preferują płatności mobilne.
Nadal dostępne pozostaną również parkomaty. Opłatę za postój można w nich uiścić gotówką, kartą płatniczą lub za pomocą BLIKA. Zmiana dotyczy zatem jednego z operatorów, a nie całego systemu pobierania opłat za parkowanie w mieście.
Dla stałych użytkowników mPay najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie wybranie alternatywnej aplikacji i zapoznanie się z jej obsługą jeszcze przed listopadem. Pozwoli to uniknąć niepotrzebnego pośpiechu, szczególnie podczas porannego dojazdu do pracy, spotkania w centrum czy załatwiania spraw urzędowych.
Zadbaj o swoje zęby! Umów się na wybielanie zębów Katowice i przywróć blask swojego uśmiechu!
Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania. Ile zapłacą kierowcy?
Zmiana operatora płatności to dobra okazja, by przypomnieć sobie zasady obowiązujące w katowickiej Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania. Opłaty pobierane są tam od poniedziałku do soboty, w godzinach od 7:00 do 17:00.
Koszt postoju zależy od czasu, przez jaki samochód pozostaje zaparkowany. Pierwsza godzina kosztuje 6 zł, druga 7,20 zł, a trzecia 8,40 zł. Za czwartą i każdą kolejną godzinę kierowca płaci ponownie 6 zł.
Przy dłuższym postoju różnica między poszczególnymi stawkami może mieć znaczenie dla domowego budżetu. Osoby, które regularnie przyjeżdżają samochodem do ścisłego centrum, powinny więc uwzględnić nie tylko czas parkowania, ale również obowiązujący cennik. Warto pamiętać, że opłaty pobierane są także w soboty, co odróżnia tę strefę od pozostałej części miejskiego systemu parkowania.
Zwykła Strefa Płatnego Parkowania. Niższe stawki, inne zasady
Inne zasady obowiązują w Strefie Płatnego Parkowania. W tym przypadku opłaty pobierane są od poniedziałku do piątku, również w godzinach od 7:00 do 17:00. Kierowcy nie muszą zatem płacić za postój w tej strefie w soboty, zgodnie z przedstawionymi zasadami.
Pierwsza godzina parkowania kosztuje 4 zł. Za drugą trzeba zapłacić 4,80 zł, a za trzecią 5,60 zł. Czwarta i każda następna godzina kosztuje 4 zł.
Różnica w cenach względem Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania może być odczuwalna, szczególnie w przypadku osób pozostawiających samochód na kilka godzin. Dlatego przed rozpoczęciem postoju warto sprawdzić, w której strefie znajduje się wybrane miejsce. Pozwoli to uniknąć pomyłek i lepiej oszacować koszt wizyty w centrum Katowic.
Parking przy ulicy Sądowej. Uwaga na koszt kolejnych godzin
Osobne zasady dotyczą parkingu przy Międzynarodowym Dworcu Autobusowym przy ulicy Sądowej. To ważna lokalizacja dla osób korzystających z połączeń autobusowych, przyjeżdżających do miasta lub odprowadzających podróżnych.
Pierwsza godzina postoju kosztuje tam 2 zł. Jednak każda kolejna godzina to już wydatek w wysokości 10 zł. Tak duża różnica między pierwszą a następnymi godzinami sprawia, że osoby planujące pozostawić samochód na dłużej powinny dokładnie przemyśleć czas postoju.
Przed skorzystaniem z parkingu warto zapoznać się z cennikiem i upewnić się, że wybrana metoda płatności jest dostępna. Po zakończeniu współpracy z mPay będzie to szczególnie istotne dla kierowców, którzy dotychczas korzystali z tej aplikacji również w tej lokalizacji.
Co powinni zrobić kierowcy przed listopadem?
Najważniejsza informacja jest prosta: mPay będzie można opłacać postój w Katowicach tylko do końca października. Od 1 listopada kierowcy korzystający z tej aplikacji będą musieli przejść na jedną z pozostałych metod płatności.
Nie oznacza to konieczności rezygnacji z parkowania w centrum ani z płatności telefonem. Do dyspozycji pozostaną inne aplikacje mobilne oraz parkomaty obsługujące gotówkę, karty płatnicze i BLIKA. Warto jednak pamiętać, że brak możliwości skorzystania z dotychczasowej aplikacji nie zwalnia z obowiązku wniesienia opłaty za postój.
Dla mieszkańców i osób regularnie odwiedzających Katowice to niewielka, ale istotna zmiana w codziennym funkcjonowaniu. Wystarczy wcześniej wybrać inną metodę płatności, aby uniknąć zaskoczenia na parkingu. Równie ważne pozostaje sprawdzenie rodzaju strefy, godzin obowiązywania opłat oraz stawek za kolejne godziny postoju. Dzięki temu listopadowa zmiana nie powinna stać się dodatkowym problemem dla kierowców.
