Hucio dołącza do katowickich beboków
Katowice zyskały nowego, wyjątkowego mieszkańca. 4 maja, w Dniu Hutnika, przed siedzibą firmy SMS Metallurgy Polska odsłonięto figurkę beboka o imieniu Hucio. Tym samym szlak miejskich stworków powiększył się do ponad 120 postaci.
Nowy bebok stanął przy ulicy Kościuszki 171. Od razu przyciąga uwagę, ponieważ łączy charakterystyczny styl z wyraźnym nawiązaniem do hutniczej historii regionu. Co ciekawe, towarzyszy mu niewielka wiewiórka, która dodaje całej kompozycji lekkości.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Afera w Tramwajach Śląskich. Kolejne zatrzymania i wniosek o uchylenie immunitetu
Symbol hutniczych tradycji Śląska
Hucio nie pojawił się w Katowicach przypadkowo. Jego odsłonięcie zbiegło się z obchodami Dnia Hutnika, który od lat ma ogromne znaczenie dla Śląska. Dlatego nowa figurka przypomina o przemysłowych korzeniach miasta i pracy wielu pokoleń.
Co więcej, tegoroczne święto miało szczególny wymiar. Tradycje hutnicze wpisano bowiem na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. W efekcie Hucio staje się nie tylko ozdobą, lecz także nośnikiem ważnej historii.
Katowickie beboki jako miejski fenomen
Szlak beboków od lat przyciąga mieszkańców i turystów. Każda figurka opowiada inną historię, a jednocześnie zachęca do odkrywania mniej oczywistych miejsc. Dzięki temu spacer po Katowicach nabiera zupełnie nowego charakteru.
Hucio dołączył również do mniejszej grupy beboków związanych z hutnictwem. Wśród nich znajdują się już takie postacie jak Bildonowiec czy Walenty. Razem tworzą spójną opowieść o przemysłowym dziedzictwie miasta.
Za projektem stoi lokalna sztuka
Autorem wszystkich katowickich beboków jest artysta Grzegorz Chudy. To on nadał znanej ze śląskich wierzeń postaci nowoczesny i przyjazny wizerunek. Figurki powstają dzięki współpracy z firmami i instytucjami, które finansują ich realizację.
Hucio wpisuje się w tę ideę. Powstał z inicjatywy firmy związanej z branżą metalurgiczną, która w ten sposób podkreśliła swoje lokalne korzenie.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Polska medycyna na czas wojny. 50 tysięcy do przeszkolenia, a system wciąż niespójny
Miejsce, które warto odwiedzić
Nowy bebok szybko stanie się celem spacerów i miejskich wypraw. Szlak beboków zyskuje bowiem kolejne punkty, które budują jego popularność.
Dlatego Hucio już teraz zaprasza do odwiedzin. Łowcy beboków mogą dopisać go do swojej listy, a przy okazji odkryć fragment przemysłowej historii Katowic.
