Polscy turyści wrócili do Katowice Airport
Na lotnisku w Pyrzowicach wylądował samolot z 189 polskimi turystami wracającymi z Omanu. Maszyna pojawiła się na płycie lotniska dokładnie o godzinie 17:20. Informację potwierdził rzecznik prasowy Katowice Airport, Piotr Adamczyk.
Podróżni mieli wrócić do Polski kilka dni wcześniej. Jednak napięta sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie znacząco skomplikowała ich powrót. W regionie doszło do działań militarnych oraz zamknięcia części przestrzeni powietrznej.
W efekcie loty zostały przesunięte, a część turystów musiała dłużej pozostać w Omanie.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Pociągi przez Ochojec i Kostuchnę wrócą w 2029 roku
Lot z Katowic do Omanu nie przebiegł zgodnie z planem
Samolot, który poleciał po turystów z Katowic, wystartował we wtorek rano. Początkowo miał dotrzeć bezpośrednio do Salali w Omanie. Jednak sytuacja bezpieczeństwa zmusiła pilotów do zmiany planu.
Maszyna zatrzymała się w egipskiej Hurghadzie. Powodem był atak dronów na port morski w Salali. Dopiero po pewnym czasie samolot mógł kontynuować podróż.
Ostatecznie turyści wrócili do kraju w środę po południu. Mimo nerwowej sytuacji większość podróżnych przyjęła powrót z dużą ulgą.
Turyści mówią o emocjach i niepewności
Powracający pasażerowie przyznawali, że sytuacja była dynamiczna. Nie brakowało emocji, a niektórzy wspominali o wybuchach słyszanych w pobliżu.
Część turystów podkreślała jednak, że na miejscu czuli się bezpiecznie. Personel hoteli oraz przedstawiciele biur podróży zapewnili im opiekę i wsparcie.
Wielu pasażerów nie ukrywało wzruszenia po powrocie do Polski. Podkreślali, że najważniejsze było bezpieczne zakończenie podróży.
Konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na loty z Katowic
Napięcia w regionie Zatoki Perskiej spowodowały poważne zakłócenia w ruchu lotniczym. W pierwszym tygodniu marca z Katowice Airport planowano kilkanaście rejsów do krajów Bliskiego Wschodu.
Wiele z nich zostało jednak odwołanych. Dotyczy to między innymi połączeń do Abu Zabi obsługiwanych przez linie lotnicze Wizz Air. Rejsy zostały zawieszone przynajmniej do 7 marca.
Również biura podróży zmieniły swoje plany. Na przykład wyjazdy do Omanu oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich zostały wstrzymane do 23 marca.
Katowickie lotnisko uspokaja pasażerów
Mimo utrudnień przedstawiciele lotniska podkreślają, że sytuacja nie powoduje dużej paniki wśród podróżnych. Połączenia z krajami Bliskiego Wschodu stanowią jedynie niewielką część ruchu pasażerskiego w Pyrzowicach.
Szacuje się, że to około 5–6 procent wszystkich podróży. Dlatego większość połączeń z Katowice Airport odbywa się zgodnie z planem.
Jednocześnie służby dyplomatyczne i konsularne monitorują sytuację w regionie. Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło także specjalną infolinię dla Polaków przebywających na Bliskim Wschodzie.
Dla 189 turystów, którzy wrócili do Katowic, najważniejsze jest jednak jedno. Ich podróż zakończyła się bezpiecznie.
