Trzy pisklęta flamingów w Śląskim ZOO
W Śląskim Ogrodzie Zoologicznym w Chorzowie wykluły się trzy młode flamingi czerwonaki różowe. To kolejny lęg tych efektownych ptaków. Jednak zamiast intensywnego różu odwiedzający widzą dziś szare, puszyste pisklęta.
To jednak nie powód do niepokoju. Wręcz przeciwnie – tak właśnie wygląda naturalny początek życia flamingów. Młode można obserwować na zimowisku, czyli w przeszklonym pawilonie. Co więcej, w gniazdach wciąż znajdują się kolejne jaja.
PRZECZYTAJ TAKŻE: A4 Katowice–Kraków z trzecim pasem. Rusza wielka rozbudowa za miliardy
Dlaczego flamingi nie rodzą się różowe?
Flamingi nie przychodzą na świat różowe. Początkowo są niemal białe, a następnie przybierają szary kolor. Dopiero z czasem zaczynają „różowieć”.
Kolor nie jest wrodzony, ponieważ zależy od diety. Ptaki żywią się glonami oraz drobnymi skorupiakami. Te zawierają karotenoidy, czyli naturalne barwniki. Właśnie one odkładają się w piórach i nadają im charakterystyczną barwę.
Im lepiej zbilansowany pokarm, tym intensywniejszy kolor. Dlatego dorosłe osobniki osiągają odcień od delikatnego różu po głęboki koral.
Ptasie mleczko i niezwykłe karmienie
Co ciekawe, młode flamingi rodzice karmią tzw. ptasim mleczkiem. To wydzielina bogata w składniki odżywcze oraz karotenoidy. Ma czerwonawy kolor, dlatego karmienie wygląda bardzo spektakularnie.
Młode karmią zarówno samice, jak i samce. Dzięki temu pisklęta szybko rosną i nabierają sił. Jednak proces zmiany koloru trwa miesiące. Pełne, intensywne ubarwienie pojawi się dopiero w kolejnych etapach rozwoju.
Różowa przyszłość stada
Narodziny flamingów w Śląskim ZOO to dobra wiadomość dla regionu. Oznaczają bowiem, że ptaki mają odpowiednie warunki do rozrodu. Ponadto zoo konsekwentnie dba o dietę i dobrostan zwierząt.
Dziś odwiedzający widzą trzy szare pisklęta. Jednak już za kilka miesięcy będą mogli obserwować, jak stopniowo zmieniają barwę. To proces, który dosłownie dzieje się na oczach mieszkańców Katowic i całej aglomeracji.
