Zima ponownie dała o sobie znać w województwie śląskim. W nocy z 14 na 15 lutego intensywne opady śniegu przykryły region białą warstwą, a prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej sprawdziły się niemal co do centymetra. W wielu miejscach spadło od kilku do kilkunastu centymetrów śniegu, a lokalnie nawet do 20 cm. Do tego mróz i oblodzone drogi stworzyły bardzo trudne warunki dla kierowców i pieszych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Katowice testują zielone przystanki w ramach projektu UPSURGE

IMGW ostrzegał przed intensywnymi opadami

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie I stopnia przed intensywnymi opadami śniegu dla znacznej części województwa śląskiego. Alert obowiązywał od 14 lutego od godz. 18 do 15 lutego do godz. 11 i obejmował obszary na południe od powiatów zawierciańskiego i tarnogórskiego.

Synoptycy prognozowali przyrost pokrywy śnieżnej od 10 do 15 cm, miejscami nawet do 20 cm. Dodatkowo spodziewano się spadku temperatury poniżej 0°C, co miało skutkować zamarzaniem mokrych nawierzchni. W północnych powiatach regionu wcześniej występowały marznące opady deszczu, które doprowadziły do powstania tzw. szklanki na drogach i chodnikach.

Trudne warunki na drogach. Problemy w Beskidach

Najtrudniejsza sytuacja panowała w rejonach podgórskich – w powiatach bielskim, żywieckim i cieszyńskim. Tam śnieg przykrył wcześniej oblodzone nawierzchnie, a tiry miały poważne problemy z pokonywaniem wzniesień. W nocy zablokowana została droga S52 w Cieszynie przy wjeździe od strony Czech, a także obwodnica Bielska-Białej na łączniku od Żywca w kierunku Cieszyna.

Problemy pojawiły się również na odcinkach S1 od Bielska-Białej w stronę Bojszów oraz Żywca. Na S52 łączącej Bielsko-Białą z Cieszynem kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami w obu kierunkach.

W centrum regionu, w tym w Katowicach, sytuacja była nieco lepsza, jednak miejscami – zwłaszcza na wzniesieniach i mniej uczęszczanych ulicach – dochodziło do kolizji. Samochody wpadały w poślizg i lądowały na barierkach lub w rowach. Na szczęście w większości były to zdarzenia niegroźne.

Mróz i ograniczona widzialność

Według prognoz w nocy temperatura minimalna w regionie spadła do -5°C, a w rejonach podgórskich do -6°C. W Beskidach słupki rtęci pokazały nawet od -10°C do -8°C. Intensywnym opadom śniegu towarzyszyło ograniczenie widzialności miejscami poniżej 500 metrów.

W niedzielę 15 lutego utrzymywało się zachmurzenie całkowite, a na południu województwa opady śniegu jeszcze rano miały umiarkowane natężenie. Temperatura maksymalna wystąpiła przed południem i wyniosła od -5°C do -3°C, po czym zaczęła spadać.

Apel o ostrożność

Służby drogowe oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad apelowały do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. Oblodzone nawierzchnie, zalegający śnieg i niska temperatura sprawiają, że nawet krótka podróż może być wymagająca.

Synoptycy zapowiadają, że mróz w najbliższych dniach nie odpuści, dlatego mieszkańcy Katowic i całego województwa śląskiego powinni przygotować się na utrzymujące się zimowe warunki.